114

Magia zwykłych przedmiotów – pudło kartonowe

 

114Ogromny potencjał zwykłego kartonu odkryłam kiedy Natalka kończyła 9 miesięcy.. właśnie wtedy przyszedł czas na zmianę fotelika samochodowego. Nowy fotelik przywieźliśmy do domu w wielkim pudle, które stanęło z boku, podczas gdy dumni rodzice robili wstępne oględziny nowego nabytku. Ku naszemu zdziwieniu wszędobylskie dziecię zainteresowało się owym kartonem! Pudło – większe od Natalki – było dla niej na tyle atrakcyjne, że zajęło ją na długie minuty. No bo, nie czarujmy się, takie pudło – to przecież nowy świat! Z nieskończonymi możliwościami!
Można do niego wejść, schować się, zabrać ze sobą coś cennego i schować się razem z tym a następnie wyciągać z niego to, co się w nim schowało…
Można go zamknąć, otworzyć, ciągnąć, przechylać, targać, gryźć i popychać. Trzeba się nie lada natrudzić, aby wykorzystać możliwości kartonu do maksimum, a i tak następnego dnia zabawa zaczyna się od nowa.

 

 

Pudło kartonowe, dawało co dzień tyle frajdy, że zamieszkało z nami i stało się dodatkową kreatywną przestrzenią pełnej pomysłów małej Natalki. Polecamy zabawy z wielkimi i mniejszymi kartonami!

119

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.