11868856_827417550647322_744090344_n

Lato lawendowe

Lato to czas wypoczynku i relaksu. Każda pora roku pozostawia po sobie w naszej pamięci zmysłowy ślad. Są nim obrazy, smaki, zapachy, dźwięki… Chętnie je przywołujemy, gdy potrzebujemy chwili odprężenia.

Chcę się z wami podzielić moim letnim natchnieniem – piękną, pachnącą, zmysłową lawendą! 543410_170021843185791_1722595341_n

Stąd też pomysł na trochę inny niż zwykle, lawendowy post.

Krótka historia fioletowej rośliny

11855360_827417567313987_774987486_nNazwa lawenda (Lavandula) wywodzi się od łacińskiego słowa myć, kąpać się – “lavare”. Zgodnie z sugestią w nazwie, była jednym z ulubionych dodatków kąpielowych starożytnych Greków i Rzymian. Przyjmuje się, że lawenda pochodzi z rejonów Morza Śródziemnego, choć można także znaleźć informacje o jej indyjskim czy perskim pochodzeniu. Botanicznie jest to gatunek roślin obejmujący około czterdziestu gatunków. Najpowszechniej znanym gatunkiem jest lawenda lekarska (Lavandula angustifolia, zwana także lawendą wąskolistną). Jest rośliną wieloletnią, osiągającą nieraz dość spore rozmiary. W uprawie należy ją regularnie przycinać. Starsze pędy drewnieją.

Jak zatrzymać lato w domu

Prostym sposobem na zatrzymanie zapachu lawendy w domu jest ususzenie jeszcze nieprzekwitniętych kwiatów. Kwiaty suszymy w bukietach w suchym, przewiewnym miejscu. Unikajmy przy tym słońca – lawenda lubi cień. Najlepiej przechowywać ją w płóciennych woreczkach lub szklanych słojach.

Lawenda uspokaja czy pobudza?

11855452_827417577313986_1011978760_nZwiązki aromatyczne, zawarte w olejku lawendowym łagodzą skutki stresu emocjonalnego, ułatwiają zasypianie, działają uspokajająco. Ususzone kwiaty i liście lawendy w płóciennych woreczkach możemy włożyć pod poduszkę  – pomogą spokojnie przespać noc. Fizyczne objawy stresu można zniwelować masując skronie olejkiem lawendowym lub zapalając kominek aromaterapeutyczny. W przypadku zmęczenia i znużenia, zapach lawendy doskonale pobudza naszą aktywność umysłową.

Jak wykorzystywać zebraną lawendę?

Lawenda w kuchni

Charakterystyczny aromat lawendy warto docenić w naszej kuchni, najczęściej stosuje się ją jako składnik mieszanek ziołowych. Świetnie komponuje się z rozmarynem. Doskonale podkreśla smak mięsa. Nadaje się również do deserów. Jest ciekawym dodatkiem do wypieków. Pąki można również zaparzać w formie relaksującej herbaty.

11880719_827417573980653_1576549277_nLawenda w ziołolecznictwie

– ułatwia leczenie infekcji

W przypadku zapalenia górnych dróg oddechowych doskonale sprawdzają się inhalacje z użyciem olejku lawendowego . Warto również używać go do płukania gardła. Naparu z kwiatów i liści lawendy jest bardzo pomocny w walce z infekcją pęcherza, ponieważ ma działanie moczopędnie.

W okresie zwiększonego zagrożenia przeziębieniami i grypą można zaś stosować profilaktycznie nalewkę lawendową, która nie zwalcza drobnoustroje, pobudza układ odpornościowy i świetnie smakuje ;).

11873904_827417563980654_1178719511_n– wspomaga układ trawienny

Substancje zawarte w kwiatach i liściach lawendy są pomocne przy różnych kłopotach z układem trawiennym – pobudzają wydzielanie soków żołądkowych i żółci, poprawiają apetyt, przyśpieszają trawienie, łagodzą wzdęcia.

– łagodzi ból

Napar z kwiatów lawendy, działa rozluźniająco na mięśnie gładkie. Masaże z użyciem olejku lawendowego doskonale łagodzą napięciowe i reumatyczne bóle mięśni.

Lawenda w pielęgnacji urody

Ze względu na silne właściwości antyseptyczne, a także w dużym stopniu przeciwgrzybicze, olejek lawendowy stosowany jest w leczeniu trądziku. Pomaga również goić rany i blizny. Osoby mające problemy ze skórą głowy, łupieżem c także docenią jej dobroczynne działanie. Latem, w czasie upałów, warto zażyć kąpieli  dodatkiem lawendy – odświeży nas i zapobiegnie nadmiernej potliwości. Jej walory zapachowe wykorzystywane są przy produkcji perfum.

Lawenda kontra owady

Ta piękna roślina jest naszym sprzymierzeńcem w walce z nieproszonymi gośćmi. Doskonale odstrasza mole i podobno – u mnie niestety nie zadziałała – komary.

Lawenda łagodzi również dolegliwości związane z ukąszeniem przez owady.

Przepis na relaksującą herbatę:

Suszone kwiaty zaparzamy w ilości: 1 łyżeczka na filiżankę. Do zaparzenia herbaty najlepiej użyć wodę o temperaturze około 96 stopni, czas parzenia to ok. 5 minut.

Uwaga! Aby herbatka miała piękny fioletowy kolor należy dodać kilka kropel cytryny (inaczej wyjdzie nam błękitna ;))

  DSC_0454DSC_0460

Wrażenia? Relaksujące. Smak naparu jest przyjemny, słodki. Da się w nim wyczuć ziołową świeżość. Dobrze gasi pragnienie i ciekawie komponuje się z cytryną. Zapach który rozchodzi się po pokoju po zalaniu kwiatów jest oszałamiający.

Pomysły na diy11855452_827417577313986_1011978760_n

Zapach lawendy możemy zatrzymać na dłużej i cieszyć się nim w domu. Nie tylko odświeży wnętrze, ale i pomoże odstraszyć owady o których już wspominałam. Najprostszym sposobem jest nasypanie wysuszonej lawendy na watę lub watolinę, którą możemy wypełnić bawełniane lub lniane woreczki. Ja cieszę się lawendowym zapachem dzięki uszytym drobiazgom, których nie muszę wcale kamuflować w garderobie, ale które mogą również być ozdobą samą w sobie.

Jeśli ciekawi Was, jak wykonać ozdobne woreczki, lub inne zapachowe ozdoby, chętnie podzielę się wypróbowanymi tutorialami z sieci:

Jak uszyć woreczek na drobiazgi – prosty tutorial autorski BUNNY DREAMS
Woreczki lniane – drugie życie lnianych spodni – Super pomysł na recykling!
Kurs szycia – woreczek w wersji świątecznej – kolejny blog z przydatnym tutorialem
Tutorial – lniany woreczek szybko i  łatwo – tutorial w Zakątku Kreatywnych
Ko ko ko … jak uszyć kurę – bardzo czytelny kurs szycia

Więcej moich prac tutaj:
Anmiodzik – moje woreczki i serduszka z lawendą  – blog osobisty Ani


UWAGA!!! Stosowanie lawendy nie zastąpi porady zaleconej przez lekarza, zaś dłuższe stosowanie olejku lawendowego, który, uwaga ciekawostka! – jest słomkowożółty, wymaga konsultacji lekarskiej.

 

Opracowano z wykorzystaniem książki „Wielki zielnik medyczny” P. Ody.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.