12

Co słychać dookoła? Zabawy dźwiękonaśladowcze dla nieco starszych

Zwierzęce gadanie

( Jacek Beszczyński)

Co mówi bocian, gdy żabę zjeść chce? Kle kle kle
Co mówi żaba, gdy bocianów tłum? Kum kum kum
Co mówi kaczka, gdy jest bardzo zła? Kwa kwa kwa
Co mówi kotek, gdy mleczka by chciał? Miau miau miau
Co mówi kura, gdy znosi jajko? Ko ko ko
Co mówi kogut, gdy budzi w kurniku? Ku ku kukuryku
Co mówi koza, gdy jeść jej się chce? Mee mee mee
Co mówi krowa, gdy brakuje jej tchu? Mu mu mu
Co mówi wrona, gdy wstaje co dnia? Kra kra kra
Co mówi piesek, gdy kość zjeść by chciał? Hau hau hau
Co mówi baran, gdy jeść mu się chce? Bee bee bee
Co mówi ryba, gdy powiedzieć chce? Nic!
Przecież ryby nie maja głosu.

 

Kurnik z grzędą

(Ewa Małgorzata Skorek)

Na podwórku dziś zebranie.
Są panowie i są panie.
Wszyscy radzić dzisiaj będą,
Czy budować kurnik z grzędą.

Kaczki kwaczą: Kwa, kwa, kwa,
Zbudujemy go raz – dwa.
Świnki kwiczą: kwi, kwi, kwi,
Zbudujemy kurnik w mig!

Konik na to: I – ha – ha, i – ha – ha,
ja stajenkę swoją mam.
Po co więc budować coś.
Czy przybędzie do nas gość?

Nie bądź taki, gę, gę, gę –
zagęgała tłusta gęś.
Dzisiaj kury tu przybędą,
Musi tu być kurnik z grzędą!

Kaczki znowu: Kwa, kwa, kwa,
zbudujemy go raz – dwa.
Świnki kwiczą: Kwi, kwi, kwi,
czy w kurniku będą drzwi?

Konik na to: I – ha – ha, i – ha – ha,
koń najwięcej siły ma.
Jeśli kury tutaj będą,
będzie kurnik z piękną grzędą.

Tak zwierzęta zbudowały
dla kur z grzędą kurnik mały.
Kury na to: Ko, ko, ko,
piękny dom! Nie ma co!

Do środeczka zapraszamy,
poczęstunek dla was mamy.
Kaczki kwaczą: Kwa, kwa, kwa,
zjemy ziarno, tak, tak, tak!

Świnki kwiczą: Kwi, kwi, kwi,
my mieszankę zjemy w mig!
Konik woła: I – ha – ha, i – ha – ha,
ja na proso chętkę mam!

Gąska na to: Gę, gę, gę,
ja na trawkę też mam chęć!
Kurki gdaczą: Ko, ko, ko,
każdy z was to miły gość!

 

Dziadzio Mrok

 (Ewa Szelburg-Zarembina)

Pada, pada deszcz chlupu, chlupu, chlup!
Idzie dziadzio Mrok tupu, tupu, tup!
Idzie dziadzio Mrok człapu, człapu, człap!
Wyskoczyła noc, za połę go łap!
Zmyka dziadzio Mrok tupu, tupu, tup!
A noc za nim brnie chlupu, chlupu, chlup!

 

Co kotek miał?

(Maria Kownacka)

Mały Jasio kotka
Przy kominku spotkał
Ukłonił się kapeluszem
Porozmawiać z kotkiem muszę:
miał kotek siostrę?
miau
miał kotek pazurki ostre?
miau
miał kotek mamę i tatę?
miau
miał kotek na grzbiecie łatę?
miau?
I tak sobie przez godzinkę rozmawiali przed kominkiem.

 

Krasnoludki
(znana piosenka, autor: „Fasolki”)
My jesteśmy krasnoludki,
hopsa sa, hopsa sa!
Pod grzybkami nasze budki,
hopsa sa, hopsa sa!
Jemy mrówki, żabie łapki, oj tak tak, oj tak tak!
A na głowach krasne czapki, to nasz znak, to nasz znak!
Gdy kto zbłądzi, to trąbimy: tru tu tu, tru tu tu,
A kto senny to uśpimy: lu lu lu, lu lu lu.
A kto skrzywdzi krasnoludka, no no no, no no no!
To zapłacze niezabudka: ojojoj, ojojoj!

 

Katar

(Jan Brzechwa)

Spotkał katar Katarzynę- A psik!
Katarzyna pod pierzynę- A psik!
Sprowadzono wnet doktora- A psik!
„Pani jest na katar chora”- A psik!
Terpentyną grzbiet jej natarł- A psik!
A po chwili sam miał katar- A psik! Poszedł doktor do rejenta- A psik!
A to właśnie były święta- A psik!
Stoi flaków pełna micha- A psik!
A już rejent w michę kicha- A psik!
Od rejenta poszło dalej – A psik!
Bo się goście pokichali- A psik!
Od tych gości znów ich goście- A psik!
Że dudniło jak na moście- A psik!
Przed godziną jedenastą- A psik!
Już kichało całe miasto- A psik!
Aż zabrakło terpentyny- A psik!
Z winy jednej Katarzyny- A psik!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.