12662642_908785232510553_6065887819739794771_n

Nie masz parki? Co za pech…

Gdy decydujemy się na dziecko to przede wszystkim pragniemy, żeby było zdrowe. Zwykle u przyszłych rodziców pojawiają się również oczekiwania, co do płci dziecka. Co ciekawe ludzie z naszego bliższego i dalszego otoczenia również starają się nam narzucać swoje preferencje. No, więc jak powinno być? Ciocie, wujkowie, panie spotykane na spacerach – wszyscy oni wiedzą, że cały świat chce mieć „parkę”: córkę i syna. Nie wierzą, że istnieją ludzie, którzy chcą mieć jedno dziecko, dzieci tej samej płci oraz, że można być szczęśliwym mając 3 chłopców lub 2 dziewczynki. Według otoczenia, należy próbować do skutku, aż się „poszczęści”.

Każdy z nas ma oczywiście prawo do marzeń o płci dziecka. Jednak po porodzie, a zakładam, że większość ludzi to jednak zdrowi emocjonalnie osobnicy, kochają swoje dziecko bez względu na jego płeć.

Nasze otoczenie lubi pary

 W oczekiwaniach, co do płci nie bez winy pozostaje kreowany przez społeczeństwo i media obraz rodziny idealnej – starszy syn i mała córka-księżniczka, której broni brat-rycerz. Przy pierwszym dziecku presja otoczenia jest mniejsza, ale zwiększa się z każdym następnym, zwłaszcza, gdy kolejne dzieci są tej samej płci.

Dwie córki, dwóch synów

12694807_908772019178541_469488208568668019_oOd mniej więcej dwóch tygodni wiem, że spodziewam się drugiego syna. Jak już pewnie wiecie Ania jest mamą dwóch wspaniałych córeczek i w tym miejscu robi się ciekawie…

Ania kilkakrotnie wspominała mi, że od momentu kiedy dowiedziała się, że zostanie mamą dwóch dziewczynek, nieustanie musi zmagać się z komentarzami „życzliwych osób”, które usilnie zachęcają ją do starań o poczęcie syna. Jednak teraz sama widzę jak szalenie frustrujące mogą być tego typu dyrdymały. Właśnie doświadczam ich na własnej skórze 😉

Jasne, że nie mamy wpływu na to, co plotą inni. Ludzie gadają i będą gadać. Zawsze znajdą sobie jakiś powód.

Jesteście ciekawi, jak ludzie reagują na wiadomość o tym, że drugie nasze dziecię jest tej samej płci?

A oto top of the top najbardziej irytujących komentarzy:

12711024_908772142511862_562427728345970540_o„Szkoda, że nie parka”. Osobiście nie cierpię słowa „parka,” kojarzy mi się z jakąś hodowlą papug czy chomików.

 „ Oj…nie udało się” lub „ Przykro mi… Następnym razem się uda!”. To chyba najbardziej chamskie i nieprzemyślane słowa, jakie możemy usłyszeć od „życzliwych” nam osób. Co do ch…$&# ma się udać? Wszyscy przecież kochamy własne dzieci i każde z nich jest najcudowniejsze i jak najbardziej udane.

„Aha..” plus współczująca mina. To najbardziej popularny komentarz… Pojawia się, gdy ludzie nie wiedzą jak się zachować… Bo przecież nie można po prostu pogratulować, co nie??

„Trzecie będzie chłopak/dziewczynka”. Serio?!?  Dopiero co pojawiło się na świecie drugie, cudowne dziecko, a już nam się mówi o trzecim??

„Da się to jeszcze jakoś zmienić?” – To hit babci mojej znajomej. Zostawię to bez komentarza

„W sumie najważniejsze żeby zdrowe było, ale może jeszcze nic straconego wie pan/i te usg to takie byle jakie czasami… „. Ach! Ta złośliwość aparatury medycznej 😉

Życzliwe teksty dla rodziców córek:

DSC_0124 (2)„To teraz czas na godnego następcę, żeby ród przedłużyć / przekazać nazwisko”. Tekst wyjątkowo denerwujący i dyskryminujący. Tak jakby córki nie były „godne”.

 „Kolejna dziewczynka? A co tatuś na to?”. Tatuś jest szczęśliwy, że ma zdrowe dzieci.

„Trzy baby w domu. Biedny tatuś!”. Nie, no strasznie.

+ specjalne porady dla ojców dziewczynek:

„Strzel se syna, żeby Ci córek pilnował”.

„Zrób syna, żebyś miał z kim na piwo chodzić”.

„No to będziesz miał jazdę jak trzy na raz będą miały okres”.

Trzy ostatnie to typowe komentarze wujków z wąsem i brzuchem piwnym.

Ekstra komentarze dla rodziców chłopców

11224608_10205699924954953_7695569055319629050_o„Kto wami zajmie się na starość? Chyba nie chłopcy”. Wyjątkowo obrzydliwy tekst. Tak jakby głównym celem powołania dziecka na świat było egoistyczne myślenie o zapewnieniu sobie darmowej, całodobowej opieki na starość.

 

„Dziewczynki są fajniejsze. Łatwiej je wychować. Chłopaki dadzą Wam popalić”. Typowe komentarze starszych, wszechwiedzących pań z warzywnika.

„To nie wiecie, że babcia staje się prawdziwą babcią dopiero jak ma wnuczkę?” Serio?

„Tylko córka da Ci pewność, że wnuki będą na pewno twoje”. Spoko. W razie obaw zrobię test dna.

Jak widzicie ludzie czasami nie mają „litości” 😉

Jak się bronić?12671850_908772119178531_1129114618701331808_o

Na parkę: „Szkoda, że nie parka”.

Wersja light: „Mamy już wszystkie wymarzone dzieci!”

Bardziej dosadny: „Parki nie potrzebujemy, bo dzieci rozmnażać nie zamierzamy”.

Na żołnierza: „O znowu chłopak/dziewczynka?”

Odpowiedź: „Lepiej prowadzić jeden rodzaj wojsk…”

Na eksperta: „Kolejna dziewczynka/chłopak?”

„Wychodzą nam takie świetne dziewczyny (chłopaki), więc po co eksperymentować z

inną płcią?”

Na „nie udało się!”: „ Następnym razem się uda!”

„Wszystkie dzieci nam się udały! Czy uważasz inaczej?”12674174_1104132146285350_836157064_n

Drodzy komentatorzy! Moja rada – wystarczy pogratulować…