1

W krainie dźwięków

W krainie dźwięków – rozwijamy słuch

Na początku swojego życia mały człowieczek jeszcze bardzo słabo widzi, dlatego warto skupić się na bodźcach słuchowych.

Słuchanie dźwięków mowy oraz muzyki korzystnie wpływa na rozwój mózgu dziecka, aktywizując połączenia między komórkami nerwowymi. Stwarza poczucie bliskości, pomaga maluszkowi rozładowywać napięcia, łagodzi przykre emocje i odczuwany ból. W przyszłości przyczynia się do budowania szerokiego zasobu słownictwa oraz kształtuje poczucie rytmu. Im więcej mówimy i śpiewamy do dziecka, tym szybciej zaczyna ono gaworzyć.

Najważniejszy jest dialog: mówimy i śpiewamy

Mów do dziecka jak najczęściej. Opowiadaj o tym, co się dzieje dookoła. Możesz mówić o tym, co właśnie robisz, co właśnie przeczytałeś, ostatnio usłyszałeś itp.. Dziecko to świetny partner do rozmowy. Niezmiernie ważny podczas rozmowy jest także dotyk. Warto, więc co jakiś czas nasze opowieści wzbogacać pieszczotami.

Śpiewaj dziecku często piosenki. Nie ważne, że nie jesteś najlepszym wokalistą. Nie szukaj specjalnych okazji do śpiewania maluszkowi. Od pierwszych dni śpiewaj mu piosenki, na przykład: „wlazł kotek na płotek”, „aaa kotki dwa”, kołysanki, a nawet kolędy (kolędy są bardzo melodyjne i gwarantujemy, że wyciszą każde dzieciątko). Staraj się śpiewać przy codziennych czynnościach: zmianie pieluszki, przebieraniu, karmieniu, na spacerze, podczas zabawy, itp.. Zawsze zwracaj jednak uwagę, czy to nie drażni maluszka. Dziecko, które słucha piosenek bardzo szybko je rozpoznaje. Gdy zacznie wypowiadać pierwsze słowa, możesz się zdziwić, że będzie też razem z tobą śpiewać.

W krainie łagodności – dziecko słucha muzyki

Włącz dziecku swoją ulubioną muzykę, muzykę relaksacyjną, kołysanki, muzykę klasyczną, taką która sprawia także Tobie przyjemność. Pamiętaj by nie była zbyt głośna i nie drażniła maleństwa. Jeśli nie lubisz muzyki klasycznej nie katuj się na siłę. Nie ma bowiem badań dowodzących jednoznacznie, że słuchanie Mozarta sprawi, że twój brzdąc w przyszłości stanie się superinteligentnym dzieckiem. Co nie zmienia faktu, że dobra muzyka wzbogaca jego doświadczenia i łagodzi napięcia.
Pamiętaj, że Twoje dziecko oprócz muzyki potrzebuje również ciszy!

Skąd dochodzi ten dźwięk?

1. Połóż lub posadź dziecko na kolanach. Weź w rękę grzechotkę lub piszczącą zabawkę. Baw się z dzieckiem potrząsając grzechotką lub ściskając piszczącą zabawkę. Przenoś źródło dźwięku raz z jednej, potem z drugiej strony główki dziecka. Maluch będzie szukał oczkami źródła dźwięku, a gdy zareaguje pochwal go. Dzięki tej zabawie dziecko szybko uczy się rozpoznawać dźwięki.

2. Gdy maleństwo czuwa i leży w łóżeczku, podejdź na jedną stronę łóżeczka i zawołaj je po imieniu. Powtarzaj jego imię tak długo, aż spojrzy w Twoim kierunku. Następnie przejdź na drugą stronę łóżeczka i znów powtórz imię dziecka.
Taka stymulacja oprócz nauki rozpoznawania głosu matki i własnego imienia malucha, zachęca go do podnoszenia główki.

3. Połóż lub posadź dziecko na kolanach. Weź w rękę piszczącą zabawkę przystosowaną dla niemowląt. Naciśnij, aby wydała dźwięk. Potem włóż ją dziecku w rączkę. Maluszek odruchowo ją ściśnie i będzie bardzo zaskoczony, że wydaje dźwięki. Zobaczysz jak szybko zrozumie, że to jego rączka sprawia, że zabawka piszczy.

Nauka mowy poprzez wzajemne naśladowanie.

1. Niemowlę uczy się głównie przez naśladowanie najbliższych mu osób. Gdy dziecko zacznie głużyć, staraj się to robić razem z nim. Naśladuj wydawane przez niego dźwięki i pokazuj mu nowe, aby mogło Ciebie naśladować. Maluch szybko zauważy, że podobają Ci się jego pierwsze próby mowy. Będzie chętnie je powtarzał i uśmiechał się przy tym. Takie wspólne rozmowy sprzyjają wczesnemu rozwojowi języka i mowy.

2. Baw się z dzieckiem pluszakami. Udawaj, że zabawka mówi do dziecka. Naśladuj głosy dziecka, wypowiadaj imię malucha, opowiadaj o tym co się dzieje dookoła, itp.. Delikatnie łaskocz dziecko maskotką, przytulaj ją do niego. Najlepiej żeby zabawki miały różne kształty, różną wielkość i powierzchnię. Udając, że zabawki mówią, zmieniaj głos. Maluch ma wtedy okazję usłyszenia różnych dźwięków. Starsze niemowlę będzie próbowało ją schwycić, a gdy mu się uda, będzie bardzo zadowolone.
Zabawa ta doskonale rozwija zmysł słuchu i dotyku, a także wzmacnia poczucie bliskości z rodzicem.

Posłuchaj dźwięków wokół nas!

Opisuj dziecku dźwięki, które słyszy w najbliższym otoczeniu. Używaj takich słów, jak „łagodny”, „niski”, „brzęczący”, „piszczący” i innych, które przyjdą ci na myśl. Gdy jesteś z dzieckiem na spacerze, usiądź z maluszkiem w pobliżu drzewa, by słuchał szelestu liści. Znane dziecku dźwięki będą działać na niego uspokajająco.

Wyrażania dźwiękonaśladowcze

Naśladowanie dźwięków otoczenia w komunikacji z dzieckiem powinno się wprowadzać już od drugiego miesiąca. Maluszek uważnie słucha jak się do niego zwracamy i choć nie zawsze rozumie, to bardzo ciekawi go to, co do niego mówimy. Istnieje wiele wierszyków i piosenek, w których można naśladować pewne odgłosy. Dziecko uczy się w ten sposób rozpoznawać dźwięki wydawane przez różne przedmioty i zwierzęta.

Na przykład:
Woda z kranu: kap, kap, kap;
piorę chustkę: chlap, chlap, chlap;
woda z kranu: ciur, ciur, ciur;
piorę chustk: szur, szur, szur.

Poniżej znajdują się linki do piosenek i rymowanek z wyrażeniami dźwiękonaśladowczymi:

Pomysły na zabawy pochodzą z własnych doświadczeń oraz książki „Gry i zabawy z niemowlakami” Jackie Silberg.

Jedna myśl nt. „W krainie dźwięków

  1. Hosting

    Poczawszy od pierwszego dnia zycia doswiadczenia zmieniaja mozg. Wlasnie w okresie niemowlecym nabywane sa umiejetnosci, ktore umozliwiaja poznanie otaczajacego swiata i samych siebie. Sluchanie muzycznych dzwiekow i brzmien, „spiewajace gaworzenie” piosenek, prowadzi do intensywnego polaczenia komorek mozgowych. Dlatego tak wazne sa w tym wieku zajecia muzyczne polaczone z ogolnorozwojowymi.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.