Miesięczne archiwum: Sierpień 2015

129

Spodnie edukacyjne

Kiedy dziecko zaczyna sprawnie się przemieszczać po podłodze, niejeden rodzic wspomina z utęsknieniem chwile, gdy maluch siedział w jednym miejscu i bawił się tym, co miał pod ręką. Dzieci rosną tak szybko! Ich rozwój  wiąże się również z tym, by w końcu ruszyć z miejsca i podążać w stronę wyznaczonych przez siebie celów.
Rodzicu! Oto jeden z pomysłów, który pozwoli Tobie i Twojemu dziecku pobyć chwilę razem.

SPODNIE EDUKACYJNE!

129

Są już plansze, zabawki, maty edukacyjne.. u nas jednak to, co mama ma na sobie, okazuje się na tyle fascynujące, że inne zabawki idą w odstawkę (przynajmniej na chwilę!).

…czytaj więcej

104

Stymulacja sensoryczna – wyrabiamy ciasto

106Dziś chciałabym zaproponować aktywność w kuchni, którą uwielbia niemal każdy maluch. Doskonale stymuluje zmysły, rozwija sprawność ruchową w zakresie małej motoryki, kształtuje i rozwija wyobraźnię oraz buduje więzi emocjonalne z rodzicem. Poza tym uczy rozwiązywania problemów.

Poznajemy składniki spożywcze, łączymy je ze sobą i wyrabiamy ciasto!

Lepkie, sypkie, płynne, ciągnące materie, to dla małych rączek niezwykle ciekawy świat doświadczeń. Dotykanie mąki, pisanie palcem po rozsypanej kaszy manny i jej przesiewanie przez sito, przysypywanie cukru, zanurzanie rączek w misce ze składnikami – to świetne ćwiczenia sensoryczne (piszemy o tym tutaj: sprawne rączki, ćwiczymy małą motorykę). Gdy do sypkich składników dodajemy olej, jajko, mleko lub wodę – zabawa nie ma końca!
Wyrabianie ciasta, które obkleja małe rączki nie tylko pobudza zmysły ale i ćwiczy mięśnie (od paluszków zaczynając na reszcie ciała kończąc – bo dziecko pracuje całym sobą). Ciasto można dotykać, gnieść, ciągnąć, klepać, wałkować i sklejać. Dla starszych dzieci wspaniałym ćwiczeniem jest również wykrawanie ciasteczek, które skutecznie rozwija koordynację wzrokowo-ruchową. Dodanie do ciasta aromatu poruszy zmysł węchu, a barwniki spożywcze, posypki czy ziarenka wzbogacą doznania zmysłu wzroku.

…czytaj więcej

4275820322_63d72394a1_z

Zawstydzanie dzieci. Wstyd i jego konsekwencje.

Siedmiomiesięczna Ala jest na odwiedzinach u swojej cioci i kuzynki Oli. Świetnie się składa, obie dziewczynki są równolatkami; Ola jest 2 tygodnie młodsza. Dziewczynki często przebywają w swoim towarzystwie i razem dorastają. Ciocia wychodzi do kuchni i włącza blender. Ala przestraszyła się i zaczyna płakać. Ola spogląda w stronę kuchni z zaciekawieniem. Mama Ali mówi z wyrzutem: „Czego ty się boisz? Popatrz, twoja kuzynka jest młodsza i się nie boi, tak jak ty!”

Dwuletni Tomek odpoczywa nad jeziorem wraz z ojcem i przyjacielem taty. Wszyscy troje siedzą w cieniu na kocu i jedzą smaczny podwieczorek. Ojciec Tomka postanawia się schłodzić i wchodzi do wody. Tomek nagle wstaje z koca i chce pobiec za ojcem. Przyjaciel taty szybko go łapie i mówi mu, że jest bardzo niegrzeczny i sadza go z powrotem na kocu. Tomek z niepokojem rozgląda się za tatą.

Sześcioletnia Hania biega wraz z koleżanką na placu zabaw. Nagle potyka się o kamień i upada. Jej mama krzyczy: „Gdybyś bardziej uważała, to nic takiego by się nie wydarzyło; niezdary mają podrapana kolana”.4275820322_63d72394a1_z

Czego Ala, Tomek i Hania nauczą się z tych doświadczeń? Wielu z nas może uważać, że ​​reakcje dorosłych były konieczne, aby nauczyć te dzieci różnicy między „dobrym” a „złym” zachowaniem. Zawstydzanie dzieci jest obecne w prawie każdym domu, przedszkolu, szkole i jest powszechnie stosowaną metodą regulacji zachowań dzieci. Co jednak, jeśli zawstydzanie naszych dzieci szkodzi naszym dzieciom? Czy jest możliwe, aby powtarzana kara słowna pozostawiła u dziecka z trwały ślad w psychice i wpłynęła na jego przyszłe wybory i poczucie własnej wartości? Jeśli tak, to co możemy z tym zrobić? Jeśli chcecie znaleźć odpowiedzi na te pytania, proponuję przeczytać całość artykułu   KLIK

114

Magia zwykłych przedmiotów – pudło kartonowe

114Ogromny potencjał zwykłego kartonu odkryłam kiedy Natalka kończyła 9 miesięcy.. właśnie wtedy przyszedł czas na zmianę fotelika samochodowego. Nowy fotelik przywieźliśmy do domu w wielkim pudle, które stanęło z boku, podczas gdy dumni rodzice robili wstępne oględziny nowego nabytku. Ku naszemu zdziwieniu wszędobylskie dziecię zainteresowało się owym kartonem! Pudło – większe od Natalki – było dla niej na tyle atrakcyjne, że zajęło ją na długie minuty. No bo, nie czarujmy się, takie pudło – to przecież nowy świat! Z nieskończonymi możliwościami!
Można do niego wejść, schować się, zabrać ze sobą coś cennego i schować się razem z tym a następnie wyciągać z niego to, co się w nim schowało…
Można go zamknąć, otworzyć, ciągnąć, przechylać, targać, gryźć i popychać. Trzeba się nie lada natrudzić, aby wykorzystać możliwości kartonu do maksimum, a i tak następnego dnia zabawa zaczyna się od nowa.

 

…czytaj więcej

125

Czy półroczne dziecko potrafi zamienić się w terrorystę, by zacząć nami manipulować?

125Znacie to zapewne.. bezradność i bezsilność, kiedy dziecko znowu domaga się uwagi, płacze, pomimo tego, że jest najedzone i przebrane. Mało tego, podsuwanie kolejnej zabawki również nic nie daje. Dziecko kwili, marudzi, płacze – ewidentnie domaga się naszej uwagi, czułości, bliskości, bawienia się z nim i nierzadko również noszenia na rękach. Ale czy możemy mówić o świadomym zatruwaniu rodzicom życia? Czy to manipulacja?

Spotkałam się z tym pytaniem na jednym z forum dyskusyjnych, w których bardzo chętnie uczestniczę. I przyznaję, że dużo o tym myślę (i myślałam przy półrocznej Natalce).. czytałam, obserwowałam, analizowałam i mogę się podzielić kilkoma spostrzeżeniami w tej kwestii.

Niepokoje, zmiany nastroju, niecodzienne zachowania naszego dziecka potęguje niezaspokojona potrzeba bliskości i strach przed nieznanym. Każda zdobywana umiejętność jest tym „nieznanym”.  Jednocześnie jest tym, co dziecko fascynuje – jest nowa, ciekawa i przede wszystkim daje nowe możliwości. Zatem nie ma się co dziwić, że maluch nagminnie chce ją ćwiczyć jak najwięcej. Właśnie w okresie zdobywania nowych umiejętności dziecko będzie wymagało od nas, byśmy umożliwiali mu doskonalenie ich, ćwiczyli razem z nim i wciąż motywowali (lub nawet nagradzali – uśmiechem, brawami, każdym och i ach!). To właśnie nasze wsparcie i pomoc sprawia, że dziecko czuje się spełnione.

…czytaj dalej

94

Głośna skarbonka – sorter z recyklingu

Dwa w jednym… mamy nową zabawkę, która zainteresuje dzieci w różnym wieku – co udało nam się już zaobserwować podczas spontanicznej zabawy maluchów w naszym domu. Jednocześnie dajemy nowe życie starym rzeczom.90

Aby dowiedzieć się jak i z czego ją wykonać, czytaj dalej…

11873904_827417563980654_1178719511_n

Lato lawendowe

Lato to czas wypoczynku i relaksu. Każda pora roku pozostawia po sobie w naszej pamięci zmysłowy ślad. Są nim obrazy, smaki, zapachy, dźwięki… Chętnie je przywołujemy, gdy potrzebujemy chwili odprężenia.

Chcę się z wami podzielić moim letnim natchnieniem – piękną, pachnącą, zmysłową lawendą! 11873904_827417563980654_1178719511_n

Stąd też pomysł na trochę inny niż zwykle, lawendowy post.

…czytaj więcej

75

Sensoryczne muffinki

Zabawka sensoryczna – sensoryczne muffinki

Dzieci ją uwielbiają, dlatego postanowiłam się z Wami podzielić tym pomysłem.  Wszystko, czego nam potrzeba, to forma do pieczenia pysznych muffinek i przedmioty, które do niej włożymy.  Jedną z zalet naszej nowej zabawki jest to, że za każdym razem możemy użyć innych przedmiotów. Wszystko zależy od naszej fantazji oraz tego, co mamy pod ręką. Musimy jednak kierować się jedną, bardzo ważną zasadą: to, co znajdzie się w rękach naszego dziecka, musi być bezpieczne!  Im bardziej urozmaicone będą to przedmioty – pod względem kształtu, wielkości, tekstury, koloru, ciężaru czy tworzywa – tym bardziej atrakcyjna będzie to zabawka dla naszego maluszka. Każda z nich może dostarczyć maluchowi nowych bodźców i angażować go w badanie i poznawanie świata, jaki mu prezentujemy.

Do 12 otworów na muffinki  wkładamy wybrane przez nas przedmioty. Ja wypełniam 9 – 10 miejsc, ponieważ puste przestrzenie stwarzają okazję do ich wypełnienia przez dziecko.  Gotową zabawkę dajemy naszemu badaczowi i teraz możemy obserwować jak wspaniale się bawi.

…czytaj dalej

67

Zabawki, których nie kupisz w sklepie

Dziecko w wieku 6-9 miesięcy zaczyna tak bardzo interesować się otaczającym je światem, że dotychczasowe kolorowe, piszczące i grzechoczące zabawki są atrakcyjne tylko na chwilę. Ku naszemu zdziwieniu, maluszek bardzo często wybiera do zabawy to, co zabawką nie jest. Z pewnością każdy rodzic potrafi wymienić tutaj kilka takich przedmiotów, które bez reszty pochłonęły uwagę jego pociechy. Organizując maluchowi czas i przestrzeń, możemy pokusić się, o zrobienie atrakcyjnych zabawek własnoręcznie, nie narażając przy tym naszego domowego budżetu na straty.

…czytaj więcej